Zagadka nr 3 (muzyczno-filmowa)

20 czerwca 2020

Od kilku dni towarzyszy mi pewne dzieło muzyczne. Nie mogę (i póki co nie chcę) się od niego uwolnić. Wysłuchałam różnych wersji tego wieloczęściowego utworu już chyba ze 20 razy, a ponieważ trwa on około 30 minut, więc łatwo policzyć, ile godzin mi skradł. Jest w nim i chór, i orkiestra; są soliści i instrumenty solowe. Słyszę te dźwięki nawet wtedy, gdy zdejmę słuchawki (bo rzecz jasna nie katuję całej rodziny swoją nową fascynacją). Utwór jest bardzo pogodny, słychać w nim ogromny temperament jego twórcy.

Czytaj dalej Zagadka nr 3 (muzyczno-filmowa)

Pięć piosenek w wersji małego Jasia

25 lutego 2020

Wyjęłam z odtwarzacza składankę największych przebojów polskiego wykonawcy i zamyśliłam się nad okładką, a konkretnie nad tylną stroną okładki, na której widnieją tytuły piosenek.

A gdyby tak oddać głos małemu Jasiowi, tak dobrze znanemu szaradzistom…

Czytaj dalej Pięć piosenek w wersji małego Jasia